Prowadzę własny sklep sportowy. Od kilku lat jestem wdowcem. Nie mam dzieci. Chciałbym jeszcze szczęśliwie się zakochać. Mieszkam w dużym domu. Za dużym jak na jedną osobę. Nie szukam służącej tylko kobiety równej sobie. Ważne, aby była ciepłą osobą i ogólnie cieszyła się z życia. Po śmierci żony czuję się bardzo samotny. Potrafię zaopiekować się kobietą i dać jej poczucie bezpieczeństwa. Marzę o wspólnej herbacie przy kominku i po prostu pobyciu ze sobą. Nie jestem materialistą. Dużo oszczędzam i oczekuję tego również od potencjalnej kandydatki na żonę. Relaksuje mnie typowa męska praca w domu, czyli drobne naprawy czy jakieś czynności przy samochodzie. Zazwyczaj towarzystwa dotrzymuje mi mój owczarek niemiecki.
Advanced Views (view_651f0f0f37434) template:
