Jestem skromnym facetem. Nikomu nie zazdroszczę gdyż uważam, że każdy ma to na co sobie zapracował. Nie czuję potrzeby gonienia za pieniądzem jak większość tego społeczeństwa. Cieszę się z tego co mam. Oczekuję, że przyszła partnerka będzie miała takie same zapatrywania jak moje. Lubię rozmawiać na filozoficzne tematy. Czytam dużo książek. Popieram równouprawnienie i zależałoby mi na stworzeniu związku partnerskiego. Chciałbym pomagać przyszłej żonie w obowiązkach domowych. Wiem, że w małżeństwie bywają trudne chwile ale jestem dojrzały aby stawić im czoło. Wielu moich znajomych jest po rozwodzie. Ja natomiast trzymam się tego, że jeśli się kocha to się o siebie walczy. Rozwód to dla mnie ostateczność. W obecnych czasach ciężko jest znaleźć wartościową osobę. Doświadczenie mnie nauczyło, że dużo kobiet jest nastawionych na przelotne znajomości. Materialistek też nie brakuje. Mam nadzieję, że tu będzie inaczej.
Advanced Views (view_651f0f0f37434) template:
