Razem z Ewą byliśmy po przejściach. Poprzednie związki dały mi mocno w kość. Chciałem dać już sobie spokój z szukaniem kogokolwiek. Znałem Zatrzymajmilosc, ale nie byłem przekonany, że znajdę tam miłość. Przecież tyle razy mi nie wyszło. W końcu dałem sobie ostatnią szansę i poszedłem się spotkać z pracownikami biura. Przedstawiłem to czego oczekuję a następnie czekałem na odzew. Do pierwszej randki podszedłem z dystansem. Podczas rozmowy dowiedziałem się, że Ewa także jest bardzo poraniona. Na początku nasze spotkania były na totalnym luzie. Z czasem poczuliśmy, że łączy nas coraz więcej. Postanowiliśmy ze sobą zamieszkać by poznać się na co dzień. I udało się. Niedługo później wzięliśmy ślub.



